24 maja 2015

Take me to your wardrobe!

Britney Spears, Iggy Azalea - Pretty Girls

Raz na jakiś czas pokazuję wam w formie wishlisty ubrania na daną porę roku ze sklepów internetowych, które z pewnością są wam znane. Sama nie wiem czemu, ale przeglądanie asortymentu zawsze sprawia mi radość, bo mogę znaleźć mnóstwo na prawdę ślicznych ubrań, które bardzo chętnie przyjęłabym do swojej szafy. Jak już pewnie wiecie, współpracuję z kilkoma firmami, dzięki czemu mam okazję powiedzieć wam czy coś jest dobrej, czy złej jakości. Wykorzystuję ciuchy również do outfitów, które wam tutaj pokazuję. Większość myśli, że opinia na temat tych ciuchów jest nam(blogerkom) z góry narzucona - dostajesz ciuchy za darmo, więc pokazujesz je na blogu i mówisz, że są świetne nawet jeśli są beznadziejne. Nie, nie, w żadnym wypadku! Nie posunęłabym się do okłamania was, bo sama nie lubię być okłamywana, szczególnie w sprawie ubrań zamawianych przez internet, bo jeśli ktoś mówi, że jest dobre - oczekuję, że takie będzie. Oczywiście pomijając to, że "dobre" dla każdego znaczy coś innego. Bez zbędnego przedłużania, wybrałam dla was kilka wiosenno-letnich ciuchów, które moim zdaniem wyglądają świetnie. Nie wiem, jak jest z jakością, bo ich nie posiadam.

SHEINSIDE

| KLIK | KLIK | KLIK | KLIK |

| KLIK | KLIK | KLIK | KLIK |

WALKTRENDY

| KLIK | KLIK | KLIK | KLIK |

DRESSLINK

| KLIK | KLIK | KLIK |

 Na koniec mam dla was coś w rodzaju konkursu. Dostaję masę wiadomości z prośbą "wstawienia linku bloga do posta chociaż na kilka minut". Zdecydowałam, że wybiorę trzy blogi, które najbardziej mi się spodobają i "polecę je" w następnym poście. Jedyne co musicie zrobić to napisać w komentarzu cenę pięciu rzeczy (jedna z każdej sklejki). Przy okazji napiszcie również co najbardziej wam się spodobało i która firma waszym zdaniem jest najlepsza :)
Read more

17 maja 2015

I don’t wanna go to school

Charli XCX - Break The Rules

Dziewięć miesięcy temu, dokładniej 1 września w poniedziałek do jednego z Katowickich gimnazjum weszła pewna dziewczyna o włosach koloru rubinowej czerwieni. Dosyć niska, ubrana w biało-granatową sukienkę i jeansową katanę. Pomalowane na czarno, wtedy jeszcze krótkie paznokcie, i zupełnie nie pasujące do tego wszystkiego czerwone trampki firmy lacoste. Była trochę przestraszona i całkiem sama wokół ludzi, których nigdy w życiu nie widziała na oczy. I tak, to byłam właśnie ja.



Idealnie pamiętam cały ten dzień, to jak bardzo się trzęsłam, gdy byłam w drodze do szkoły i jak opisywałam na twitterze swój strach. Jak wiele razy tu pisałam, poszłam do szkoły gdzie nie znałam kompletnie nikogo. Mimo, że na tym osiedlu mieszkałam już jakiś czas, byłam całkiem sama, gdy wszyscy inni kogoś mieli. Każdy kolejny dzień w tej szkole był dla mnie równie straszny, byłam w niej może z dwa razy tylko by zanieść papiery, więc nie wiedziałam gdzie co jest i nawet mając napisane numery sal na planie lekcji kompletnie, nie ogarniałam gdzie one są i szczerze mówiąc nadal często mam z tym problem. Oczywiście mój kolor włosów od razu przykuł uwagę nauczycieli jak i niektórych uczniów i byłam "znana" jako ruda (mimo, że moje włosy wcale rude nie były), ponieważ jak to ja w zwyczaju nie mam czytania regulaminów etc i nie wiedziałam, że jest to w tej szkole zabronione, więc tak, byłam jedyną osobą na całą szkołę, której kolor włosów od razu się wyróżniał i w sumie, nie przeszkadzało mi to, bo w końcu byłam sobą. Byłam kimś kim teraz być nie mogę. Jakkolwiek to brzmi, jest to prawdą. W miejscu w którym spędzam najwięcej czasu muszę udawać kogoś kim zupełnie nie jestem bo regulamin szkoły tego zabrania. Oh tak wiem, głupota bo przecież co szkoła ma do bycia sobą ale właśnie tu was zaskoczę, ma dużo. Nie mogę zafarbować włosów mimo że w innym kolorze czułabym się lepiej bo szkoła tego zabrania. Nie mogę ubrać ulubionej koszulki bo szkoła tego zabrania. Nie mogę ubrać krótkich spodenek gdy na dworze jest 30 stopni BO SZKOŁA TEGO ZABRANIA. I chwila, mam czuć się tam dobrze? Być tam szczęśliwa? Dodatkowo wokół ludzi z którymi kompletnie się nie rozumiem?  Bullshit. To powinna być tylko i wyłącznie sprawa między nami a naszymi rodzicami bo skoro to oni są za nas odpowiedzialni to oni powinni decydować o tym czy możemy zafarbować włosy czy zrobić sobie kolczyk.  Post dotyczy wielu szkół w Polsce bo wiem że nie jest to zapis tylko w mojej (chociaż większość moich znajomych może się malować, farbować włosy etc).














| koszulka - KLIK | spodnie - Pull&Bear | buty - air force 1 |

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Pamiętacie swój pierwszy dzień w nowej szkole, gimnazjum? Jak jest/było w waszym gimnazjum?

Read more

10 maja 2015

Heffron Drive // One Track Mind



Jak już może zdążyliście zauważyć, nie należę do osób, które ubierają się kolorowo. Zazwyczaj moje outfity są dosyć proste i gustuję raczej w szarościach, bieli i czerni. Podstawowe barwy, które moim zdaniem pasują do wszystkiego, za to właśnie je kocham. Na luźniejszy post również wybrałam taki outfit. Mimo, że na dworze jest już dosyć ciepło, ja nadal nie rezygnuję z czarnych spodni z wysokim stanem. To chyba taka moja mała miłość. Powiem wam szczerze że pierwszy raz tak nie mogłam doczekać się przesyłki z Sheinside. Planowałam ten outfit troche czasu, coś nie wypaliło, dużo się zmieniło, ale jednak udało mi się stworzyć to co wam dziś pokazuję, czyli NIC a jednak COŚ.

Nie będę skupiać się na outficie, bo kompletnie na modzie się nie znam. Zakładam to, co wygodne i co mi się podoba. W ostatnim czasie w mojej głowie pojawiło się naprawdę mnóstwo pomysłów na posty i już nawet nie wiem, co kiedy wstawiać, a to u mnie rzadko spotykane. Niestety mój mózg jest tak dziwnie zaprogramowany, że w jednej chwili mam wene na wszystkie te posty, ale gdy już chcę coś napisać to trwa to naprawdę długo. Do mojego obozu w Grecji zostały tylko 94 dni, do samych wakacji 47 dni. Powiem wam, że nie mogę się już doczekać!

Przed wakacjami planuję zrobić dla was mały konkurs, ale nie wiem czy wszystko wypali. Jeśli nie teraz, postaram się przywieźć z Grecji jakieś drobiazgi, które potem wam rozdam. Szykuję tez małą niespodziankę ,ale wolę nic większego nie planować, bo niestety często ustawiam sobie poprzeczkę zbyt wysoko i nie daję rady zrealizować tego co chciałam.








| sweterek - KLIK (klikniesz?) | koszulka - Bershka | spodnie - Pull&Bear |

Macie już jakieś plany na wakacje? Co myślicie o takich prostych outfitach?

Read more

03 maja 2015

HAUL ZAKUPOWY #2 (Cropp, Rossmann, Empik...)


Ostatni HAUL chyba przypadł wam do gustu, już pierwszego dnia była masa miłych komentarzy, dlatego zdecydowałam się zrobić kolejny. Całkiem niedawno temu(czyt. jakoś w kwietniu) wybrałam się na zakupy z zamiarem kupienia spodni no i wyszło jak wyszło. Ogólnie kwiecień był dla mnie zdecydowanie udanym miesiącem, jeśli chodzi właśnie o zakupy. Być może czymś was zainspiruję. Są to rzeczy ze sklepów stacjonarnych, dostępnych chyba w każdym większym mieście i w mniejszych pewnie też. Dostałam też kilka wiadomości z prośbą o pokazywanie rzeczy na sobie, ale nie zrobię tego teraz, ponieważ ciuchy, które wam pokazuję z pewnością kiedyś znajdą się tutaj ponownie w formie outfitu. Podpisałam na zdjęciach z jakich są sklepów, zdecydowanie łatwiej jest to zauważyć niż podpis pod zdjęciem. Tak więc bez zbędnego przedłużania zapraszam na drugi haul.

Znów zacznę od górnej części garderoby, koszulki. Przeglądając strony internetowe sklepów znajdujących się w Galerii Katowickiej znalazłam mase perełek i uwierzcie, jeszcze trudniej było mi wybrać, którą chcę kupić w sklepie, bo niestety (przynajmniej dla mnie) mój budżet był ograniczony. Następnie przejdę do spodni, ale wszystko możecie zobaczyć na zdjęciach. Przy okazji pokażę wam także kolejną parę butów. Przepraszam, że rzeczy są tak wygniecione, ale robiłam zdjęcia od razu po wyjęciu ich z reklamówek no i wybaczcie za tą zmianę światła, ale pogoda w dzień robienia zdjęć zdecydowanie dopisywała.






W ostatnim haulu nie pokazywałam żadnych kosmetyków, w tym natomiast trochę ich jest. Od dawna zbierałam się do kupna kremu BB z Under Twenty i korzystając z okazji, udało mi się go kupić. Na wiosnę jestem fanką malowania paznokci, szczególnie teraz, gdy muszę zapuszczać je na nowo(bo niestety złamał mi je kolega w szkole) więc lakierów i odżywki nie zabrakło. Zaopatrzyłam się również w nowy perfum i ponownie w bananową maskę do włosów, która pachnie obłędnie! Tuszu z mojej ulubionej serii z bourjois również nie mogło zabraknąć. Podjęłam się również testowania Stay Matte z Rimmela i jak na razie chyba nie mam zastrzeżeń.








Nie nie, to nie koniec haulu! Może niektórzy z was już wiedzą, że jestem ogromną fanką płyt i mimo, że teraz każdą piosenkę możemy ściągnąć lub przesłuchać w internecie to i tak nie rezygnuję z kupna nowych. Jeśli jestem w galerii to nie ma opcji, żebym nie weszła do empikU. Do mojej malutkiej kolekcji wpadły dwie płyty moich idoli. Aktualnie jestem w posiadaniu 4/4 płyt One Direction, mały powód do świętowania haha. Przy okazji także chciałabym pokazać wam dwie opaski/wianki, które wygrałam u Żanety (klik). Jeśli tylko znajdę odpowiednie ciuchy to już niedługo prawdopodobnie ponownie się tu pojawią!



Co najbardziej wam się spodobało? Lubicie HAULe?

Read more
Zaula, 2017