16 października 2015

Questions & Answers #1

The Vamps - Oh Cecilia (Breaking My Heart) ft. Shawn Mendes


Tagi i odpowiedzi na pytania są jednym z tych postów, w których oprócz tego, że macie możliwość poznać mnie lepiej, poznać moją krótką opinię na temat czegoś, możecie również zobaczyć zdjęcia mojego autorstwa. Nie są jakieś cudowne, ale gdy już zamienię znienawidzonego przeze mnie Kodaka na lustrzankę, będziecie mogli zobaczyć tu trochę więcej mnie, tego co chcę przedstawić, a nie mogę. Chcę żeby ten blog był bardziej MÓJ i po zmianie sprzętu zacznę jakby nowy etap w tym, czym się pasjonuję - fotografia - ale także w tym, co Wy możecie zobaczyć - blog. Wierzę w to, że zmiana będzie widoczna i z niecierpliwością czekam na wymianę aparatu, ale tymczasem zapraszam was na q&a, które planowałam już od jakiegoś czasu. Niektóre zdjęcia są dość stare, mają może nawet z ponad rok, ale lubię je, mam z nimi jakieś wspomnienia i to najbardziej kręci mnie w fotografii.


1. Wolisz przebywać ze znajomymi czy raczej sama?
Lubię przebywać w towarzystwie dobrych znajomych i przyjaciół, chętnie nawiązuję też nowe znajomości mimo swojej małej nieśmiałości i jeśli "są okay" nie mam problemu z przebywaniem w ich towarzystwie, ale jak każdy, mam momenty, że wolę posiedzieć w pokoju czy przejść się gdzieś całkiem sama. Lubię postać na moście i przyglądać się jeżdżącym autom, trochę pomyśleć o wszystkim i niczym.

2. Jakie miejsca chciałabyś odwiedzić?
Jednym z moich największych marzeń jest zwiedzenie całego świata, ale kto wie, czy to w ogóle jest możliwe? W każdym razie, na mojej liście "miejsc do zwiedzenia" z pewnością znaleźć możecie Japonię, Malediwy, Hiszpanię, Francję, Anglię, Irlandię, Jamajkę i mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ta lista chyba nie ma końca haha.

3. Gdzie byłaś za granicą?
Poza Grecją o której pojawiły się dwa posty (click | click) oraz vlog (click) przejazdem w drodze na obóz zwiedziłam ulice Czech, Słowacji, Węgier, Serbii, Macedonii oraz Bułgarii. W Czechach byłam też jako malutkie dziecko, pamiętam, że kupiliśmy wtedy słodycze haha!

4. Kiedy masz urodziny?
5 marzec


5. Czy lubisz, gdy ktoś bawi się Twoimi włosami?
Jak nienawidzę fryzjerów tak kocham gdy oni bawią się moimi włosami. W szkole (zazwyczaj na fizyce lub chemii) moimi włosami zajmuje się kolega z ławki za mną, co prawda jest potem mały problem z ich rozczesaniem, bo mistrzem robienia warkoczy to on nie jest, ale lubię to!

6. Czy w szkole znają Cie z bloga?
Nie do końca wiem, czy odpowiedź "tak" tutaj pasuje - znają mnie jako normalną dziewczynę, jestem jak oni, ale część wie, że prowadzę bloga.

7. Gdybyś miała do wyboru koncert 1D albo Justina to kogo byś wybrała?
To chyba jeden z tych trudnych wyborów których nie umiem podejmować, ale wydaje mi się, że wybrałabym One Direction. Jestem "z nimi" bardziej związana, najchętniej oczywiście poszłabym na oba!

8. Czytasz aktualnie jakąś książkę?
Jestem w trakcie czytania "Flawia de Luce - Zatrute Ciasteczko", następne w kolejności są: "Ucieczka w dzicz" oraz "Jacy jesteśmy". Jeśli wszystko się uda, wszystkie trzy pojawią się niedługo na blogu (mogę wam zdradzić, że wszystkie trzy opisem bardzo mnie zaciekawiły).


9. Czy masz vinted?
Tak, moja nazwa - k4ti3 (click)

10. Od jak dawna prowadzisz bloga?
29 stycznia będą równe dwa lata odkąd prowadzę bloga tak "na poważnie", został jednak założony w maju 2010 roku o ile dobrze się orientuję i "stał sobie" tak pusty.

11. Jaka była twoja reakcja jak zobaczyłaś, że jesteś w gazecie?
Nie wiem jakim cudem, ale mimo tego, że to było ponad rok temu ja mniej więcej pamiętam moją reakcję i w ogóle WSZYSTKO! O całym wydarzeniu dowiedziałam się z dwóch lub trzech grupach na facebooku na których jestem. Osoby, które mnie kojarzyły dodały posty typu "poznajecie? *zdjęcie mojego zdjęcia w gazecie*", inne zaczęły mnie oznaczać a ja gdy tylko to zobaczyłam aż trzęsłam się ze szczęścia. W najbliższy weekend do tego wydarzenia wyciągnęłam sąsiadkę z góry do sklepu by zobaczyć czy to wszystko to prawda a w sklepie zaczęłam skakać ze szczęścia haha. Panie, które tam pracują trochę się ze mnie śmiały no ale cóż. W sumie, cała ta sytuacja gdy ją tak opisuję, wydaje się być dla mnie trochę śmieszna.

12. Masz zwierzaka?
Tak, psa - owczarka niemieckiego. Jakiś czas temu pojawił się tutaj nawet post o nim, o naszej wspaniałej przyjaźni (click).


13. Ktoś, kiedyś poprosił o zdjęcie?
Tak, miałam dwie sytuacje w których dziewczyny zaczepiły mnie na mieście i poprosiły o zdjęcie. W Krakowie nawet byłam "fotografowana" z ukrycia a dwie dziewczyny, myślące chyba, że ich nie widzę uciekły, gdy tylko im pomachałam.

14. Masz jakiś cel w życiu? Coś do czego dążysz?
Jak chyba każdy, dążę do bycia szczęśliwym i to mój cel w życiu.

15. Czasem masz ochotę nic nie pisać i po prostu usunąć blog?
Ostatnio coraz częściej mam takie momenty załamania. Denerwuje mnie to, że sprzęt jaki posiadam nie pozwala mi na zrealizowanie większości postów jakie chciałabym żeby tutaj się pojawiły. Ale chyba nie umiałabym przestać do was pisać tak na stałe, lubię to, przyzwyczaiłam się już.

16. Wierzysz w przyjaźń damsko-męską?
Zdecydowanie tak. Sama generalnie wolę przebywać w towarzystwie chłopaków i nie uważam, że mogłoby coś między nami być haha.







Jeśli macie jakieś pytania, możecie zadawać je w komentarzach a ja wykorzystam je w następnym poście Q&A, jestem także dostępna na asku jeśli odpowiedź potrzebujecie na teraz -  CLICK

Read more

04 października 2015

30 days challenge | workout

Selena Gomez - Same Old Love


Mimo, że od obozu minął już ponad miesiąc to ja kolejny raz tu o nim wspomnę! Znając mnie zrobię to jeszcze ze 100 razy, aż do kolejnych wakacji, w które mam nadzieję spełnię wszystkie plany. Jest październik a ja planuje wakacje 2016, fajnie fajnie haha. Dziewięciodniowa ""dieta"" frytkowa to nie było moje marzenie, wręcz przeciwnie - po dwóch dniach miałam dość, bo te frytki niestety nie były w stylu mcdonalda (takie to ja mogłabym jeść!). Nie ukrywam, że nastawiłam się na schudnięcie a wróciłam z dodatkowymi kilogramami ale chwila, co to za problem? Drugi raz podjęłam się wyzwania 30 dni ćwiczeń i w sumie, skoro to mój blog to czemu by się tu tym nie pochwalić? Za mną 8 dzień, każdego dnia jest tego coraz więcej ale nie czuję tego, przyzwyczaiłam się, że codziennie między 20 a 21 wstaję i wykonuję kilka ćwiczeń do ruchliwej muzyki. Lubię to. Lubię wziąć ciepły prysznic po tym wszystkim i czuć, że dziś zrobiłam jeden, może bardzo malutki ale nadal jeden krok w stronę poprawy samooceny i swojego ciała. Nie oczekuję ogromnych efektów, 1cm to będzie ogromna radość i kiedyś, kiedyś w przyszłości, gdy będe już zadowolona ze swojego ciała lub widziała duże zmiany z pewnością pokaże wam co udało mi się zmienić. Mam dla was małą radę, jeśli chcecie zacząć ćwiczyć, nie odkładajcie tego na ostatnią chwilę, nie ma "jutro", zaczynasz teraz, już, w tej chwili i nie poddajesz się do samego końca. Osiągniesz to co chcesz, wystarczy trochę powalczyć! 


















| t-shirt - click | outerwear - click | shoes - click |

Może ktoś się do mnie przyłączy? A może macie za sobą już jakieś ćwiczenia i widzicie dzięki nim zmianę? Jeśli chcecie, możecie pochwalić się wysyłając mi zdjęcia lub zwyczajnego maila - katiemoonblog@gmail.com a moje odhaczanie dni możecie śledzić na snapchacie - katiemoon00.
Read more
Zaula, 2017