07 marca 2016

"Nowy rok, nowa ja."

Shawn Mendes, Camila Cabello - I Know What You Did Last Summer



Z początkiem roku zawsze czytamy o tym, jak ludzie chcą się zmienić, tworzą idiotyczne postanowienia, których nie chce spełniać im się od danego dnia i wymyślają byle jaką wymówkę, by przedłużyć swoje lenistwo. Schudnę 5 kg, poprawię oceny, zacznę chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać, będę grzeczna, przestanę palić i wiele innych tego typu wręcz typowych noworocznych planów. Czy te niby zmiany w ogóle są nam potrzebne? Czy to początek roku musi być początkiem naszego zmieniania się? 

Jeszcze kilka lat temu, jestem pewna, że bawiłam się w całe te zmiany po nowym roku. Moje postanowienia były raczej podobne do tych wymienionych wyżej, ale nigdy mi nie wychodziły. Nigdy szczególnie nie zabrałam się za zrzucenie zbędnych kilogramów czy poprawianie ocen. Zawsze zwyciężała spontaniczność i cały zamysł postanowień noworocznych szedł w zapomnienie. Czy na pewno chciałam tych zmian? Czy nie były one wymyślone tylko po to, bo „wszyscy jakieś mają”? Odnoszę wrażenie, że właśnie po to teraz wszyscy je tworzą, żeby sobie były, nie żeby je wypełnić. Jaki w tym sens? Nie wiem. Ale jeśli się dowiem, to Was o tym powiadomię. 
Głęboko wierzę, że cele są dużo lepsze niż postanowienia. Nie cele na dany rok a na życie i może brzmi to dziwnie, jeśli czytacie to od (już) piętnastolatki, ale to tylko moje zdanie, które w stu procentach jest tłumaczone moim charakterem. Jeśli ustanowię sobie jakiś cel, to bez względu na wszystko muszę do niego dojść i go osiągnąć. Nie teraz, nie jutro, nie w tym roku – w życiu. Jeśli któraś z Was chce zmienić swoją wagę i mówi sobie od wielu lat, że to zrobi, to nie wmawiajcie sobie, że w tym roku też to zrobicie. Powiedzcie sobie, że Wasza wymarzona waga jest waszym życiowym celem i do niej dążcie w takim stopniu, w jakim to możliwe. Tak samo wygląda sytuacja z innymi postanowieniami. Jeśli zamienicie je na cele, myślę, że nie tylko będzie to dla Was ważniejsze, ale gdy już do tego dojdziecie, sprawi Wam dużo większą radość. W swoim życiu kilka takich celów już udało mi się osiągnąć i TAKIE zmiany zdecydowanie są nam potrzebne.



























| jacket - click | t-shirt - zara | shoes - sizeer | trousers - bershka |

52 komentarze:

  1. Te zdjęcia są tak bardzo cudowne, że aż napatrzeć się nie mogę! Ja też kiedyś bawiłam się, ale potem zwyczajnie zaczęłam to olewać. Nie potrzebuję jakieś okazji aby zmienić siebie, będę chciała coś zmienić to zacznę od teraz a nie nowego roku, wakacji czy czegoś innego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia *.*
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam tak, że dużo lepiej robi mi się postanowienia po wakacjach (bardziej żyję trybem rok szkolny/akademicki, niż rok kalendarzowy) albo w okolicach moich urodzin. No i zgadzam sie z tym, że stawianie sobie celów, szukanie do nich motywacji plus np. przypatrywanie się temu czemu właśnie taki cel sobie stawiam jest dużó skuteczniejsze, a przy tym mniej frustrujące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post i cudowne zdjęcia 😁

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie robie postanowień, i jakoś ćwiczę i zmieniam to co chcę zmienić. Postanowienia to tylko kwestia psyhiczna, że to tak powiem
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  6. strasznie podobają mi się Twoje zdjęcia!
    jak byłam młodsza może ze 2 razy zrobiłam jakieś postanowienia, ale ogólnie nie bawię się w to, według mnie dobrym czasem na zmiany jest kolejny dzień, a jeszcze lepszym nowy tydzień :) wtedy często coś udaje mi się zmienić w moim życiu! ale tak na prawdę każda chwila jest dobra na jakiekolwiek zmiany i o tym powinniśmy pamiętać
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz piękne włosy ^^
    Ja miałam ćwiczyć, ale przez sesje na uczelni ten caly stres, przestałam :< ale mam zamiar wznowic :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia *.* wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne zdjęcia;) Ja w postanowienia bawiłam się raz w życiu, ale przypomniałam sobie o nich rok później w kolejny Nowy Rok. Masz rację- cele na życie są lepsze:)
    Pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie akurat ten nowy rok bardzo zmotywowal . Ustalilam cele i dąże do nich :)
    Masz piękne wlosy i cudne zdj *.*

    http://naataliam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. W tym roku nie zrobiłam postanowień. Doszłam do wniosku, że to głupie i bez większego pokrycia w kolejnych miesiącach roku.
    Masz przepiękne oczy :) Nie mogłam się napatrzeć na pierwsze zdjęcie :D
    Pozdrawiam, kochana :*

    blogtylkodlamnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia! Ładna stylizacja:)
    Moim zdaniem postanowienia noworoczne również są bez sensu. Po co obiecywać sobie coś czego i tak nie zrobimy? Lepiej właśnie sobie postawić jakiś cel i do niego dążyć. Ja nigdy się nie bawiłam w rzeczy typu "Nowy rok, nowa ja". Będę chciała zmian to je zrobię, obojętnie jakiego dnia i o jakiej godzinie.
    Zmiany są potrzebne w życiu, nie koniecznie na nowy rok:)

    Pozdrawiam!

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem w połowie zwolenniczką postanowień noworocznych, bo jedyne co robię to odnawiam moje "ogólne" cele. Nowy rok jest okazją jak każdy inny dzień :D Te zdjęcia są przepiękne, świetnie wyszłaś! :)
    http://olkiks.blogspot.com/
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uważam że cele są lepsze od postanowień
    Śliczne zdjęcia! Jesteś naprawdę ładna :)

    Mój blog: niezwyklezyciesamotnejdziewczyny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj,
    Chciałabym Cię zaprosić na mojego bloga z opowiadaniami. Będą to krótkie nowele. Moje drugie opowiadanie jest o tematyce wojennej, dotyczy dokładnie powstania warszawskiego.
    www.opowiesci-sovbedlly.blogspot.com

    Fragmenty:
    „Rozglądam się dookoła z trwogą. Na razie trwa porządek, który w każdej chwili może zostać zakłócony. Przechodzę kawałek dalej. Parę metrów przede mną jedzie niemiecki czołg. Odwracam się na pięcie i gnam przed siebie, słysząc strzelanie mieszające się z jazgotliwymi krzykami Niemców oraz płaczem dzieci. Potykam się o coś i upadam. W samą porę, gdyż pocisk rozerwałby mnie. Zrywam się, znów biegnę tak szybko, że brakuje mi tchu.”
    „W końcu wyławiam spojrzeniem moją siostrzyczkę. Moje kochane maleństwo. Na miękkich nogach podchodzę bliżej. Ciężko oddycha, patrząc otępiale na sufit. Na jej białej koszulce przeziera czerwona, powiększająca się plama. Zdejmuję opaskę z ramienia i zakładam ją na ranę. Basia przygląda się mi z apatią, po czym wydaje z siebie ostatnie tchnienie. Chlipię, gdy zamykam na zawsze jej dziecięce oczy. Gdybym wtedy wzięła siostrzyczkę ze sobą, to z pewnością by dalej żyła…”

    Zapraszam i pozdrawiam :)
    OPOWIESCI-SOVBEDLLY.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna sesja zdjęciowa :)
    Co do postanowień nie jestem ich fanką . Wydaje mi się, że jeśli chce się cos zrobić to bez względu na Nowy Rok czy inne święto :)

    Pozdrawiam :)
    www.femmind.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Aby osiągnąć jakiś cel potrzebna jest przede wszystkim silna wola i wytrwałość :) Śliczny t-shirt!

    mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazwyczaj moje postanowienia noworoczne kończą się na gadaniu.
    Piękne zdjęcia.
    Zapraszam do mnie:
    http://kingdom-of-mi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak! Widzę, że nie tylko mnie pozwala to całe ”nowy rok nowa ja" :D


    Zapraszam do siebie zuzannagasiorowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. boskie zdjęcia :)
    http://berry-lifestyle.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mądrze napisane. Nie mam nic do postanowień, jeżeli ktoś naprawdę się z nich wywiązuje i spełnia je na bieżąco. Jeżeli są sobie bo są, to bez sensu w ogóle zawracać sobie nimi głowę. Czas pomyśleć o rzeczach istotnych, naprawdę ważnych. Bo cel, każdy z nas ma.
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. No w sumie racja, ale myślę, iż te postanowienia są czymś w rodzaju tradycji. Ślicznie wyszłaś na zdjęciach :3 Obserwujemy?
    are-we-cool-enough.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. jeśli ktoś chce się zmienić każdy czas jest dobry!

    obserwuję i zapraszam do obserwacji mojego bloga :D
    http://dezmansowaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie cel i postanowienie to to samo bo nigdy nie ograniczam ich czasowo. Bardzo ładne zdjęcia. To tło takie fajne :)
    Kisiel truskawkowy

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny t-shirt! Strasznie podoba mi się to zdjęcie gdzie masz rozwiane włoski i sie tak ładnie ułożyły:)

    dzastinnel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojejcia, ale jesteś malutka!
    Ja przestałam się bawić w postanowienia noworoczne. Gdy chcę coś zmienić, po prostu to robię, nie czekam na nowy rok.
    http://shareyourlifest.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. święta racja, postanowienia wcale nie są takie dobre!
    super zdjęcia :)
    jamaicantrip97.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wedlug mnie postanowienia wcale nie sa potrzebne. Jesli wstaniesz w pewnym dniu i stwierdzic ze zjesz cos pysznego i zdrowego i bedziesz mial ochote na cwiczenia i systematyczne rovienie tego to super! A jesli traktujesz to jako kare i robisz to na sile to jest to bez sensu. Ja w tym roku chce tylko czerpac wszystko z zycia. Byc szczesliwa.

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja muszę mieć wszystko zaplanowane,dlatego każdy mój cel zaczynam tak jakby równo tzn. zawsze od poniedziałku ,a nie gdzieś w środku tygodnia,tak jakoś mi jest łatwiej ... Zdjęcia są świetne ,a jak na piętnastolatkę bardzo dobrze mówisz i widać ,że masz poukładane w głowie,przynajmniej odnoszę takie wrażenie czytając ten post.
    Obserwuję i zapraszam do siebie / kikawww.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  30. To drugie zdjęcie jest piękne. Super, że dodajesz mnóstwo zdjęć :)

    misiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Życzę spełnienia wszystkich postanowień! :D
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz rację z tymi postanowieniami i piękne zdjęcia :)
    Zapraszam
    http://wet-streets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie cel jest taką motywacją, gdybym ich nie miała nie chciałoby mi się o nic starać ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. W pełni się zgodzę, że teraz postanowienia noworoczne są rzeczą, którą się robi by być jak wszyscy. Ja sama nie bawię się w postanowienia, ponieważ wiem jakim jestem leniem więc i tak nic nie zrobię.
    Natomiast cele to inna bajka, ponieważ jak pisałaś mogą być długoterminowe. Nie ogranicza nas rok i jeśli będziemy małymi kroczkami się motywować do dalszej pracy to faktycznie będzie nam lepiej.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://nobeauty-nobeast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja tam nie mam nic przeciwko takim postanowieniom bo niektórym one dają taką motywacje

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  36. Masz rację, ja w tym roku zamiast " schudnę , zacznę ćwiczyć , będę lepszym człowiekiem " napisałam " nie schudnę, nie zacznę ćwiczyć , będę jeszcze większą zołzą" , bo skoro te pierwsze się nie spełniają, to dlaczego te drugie mają się spełnić? To by było niesprawiedliwe.

    Patrząc na to, ile osób ma złe podejście do postanowień noworocznych daje mi do myślenia, na cholerę je w ogóle zaczynają.

    Zawsze jest " zacznę od jutra " to teraz jest " zacznę od nowego roku " co jest dla mnie kompletne bezsensowne.

    DZISIAJ. Trzeba zacząć DZISIAJ.
    Bez gadania.
    No.


    W grudniu również napisałam podobny post, gdzie wyraziłam swoje poglądy na ten temat ;) jeśli chcesz przeczytać to zapraszam tu ->

    http://nastolatkawsieciblog.blogspot.com/2015/12/nowy-rok-nowy-rozdzia.html

    To by było na tyle. Świetny wpis, świetny blog, na pewno będę zaglądać tu częściej! :**

    Pozdrawiam . ♥

    ``. && . z a p r a s z a m d o s i e b i e !

    www.nastolatkawsieciblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie bawię się w postanowienia.

    http://themilqaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ooo tak, cele powinny być o wiele ważniejsze od postanowień, masz sporo racji, wreszcie znalazłam kogoś kto patrzy na świat podobnie jak ja! <3
    Super zdjęcia, widzę że lubisz fotografikę, ja przyznam szczerze, że wolę pisać lub rysować, ale nałogowo robię dużo zdjęć.
    Obserwuję!
    Buziaki! :*
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Racja zgadzam się z każdym zdaniem które napisałąś♥ Zawsze trochę się śmieje z osób które budzą się w nowym roku jakie to ich życie jest bez sensu, pierwsze 2 tygodnie może miesiąc (ci wytrwalsi) zdrowo jedzą, ćwiczą, uczą się za dużo by wymieniać :D Aż pewnego dnia przydarza się życie i nie trzyamją diety, nie ćwiczą i resztę jak to mówią 'ich roku' spędzają jak spędzali stary rok. XDD
    Dlatego także uważam że lepsze są cele do spełniania przez cały rok poszczególnych, niż nawalenie sobie wszystkiego na raz...
    Pozdrawiam♥♥
    http://liveivette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Też czasami mam takie coś, ale teraz się zawzięłam i próbuję do końca! poza tym jesteś bardzo ładna i fotogeniczna!
    http://mey-meyy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetna koszulka!
    Pozdrawiam ;)
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Jesteś niesamowicie fotogeniczna. Zakochałam się w Twoich oczach, zdjęcia są cudowne. Obserwuję bo bardzo spodobał mi się Twój blog.
    http://plannalepszezycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ładne zdjęcia. Podoba mi się twój strój.
    Co do postanowień to nie bawię się w coś takiego że od nowego roku będe robić to i to. Jeśli chce coś w sobie zmienić to robię to teraz a nie czekam kilka miesięcy.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestes mega ładna, a twoje oczy sa najpiękniejsze ;3

    Mój blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  45. Ojeju. Wyglądasz świetnie. Uwielbiam taki styl. Super porady
    Buziaki x
    karolinyjia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne zdjęcia, aż miło popatrzeć :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

★ Każdy nowy obserwator/komentarz motywuje mnie do dalszej pracy
★ Zostaw link do swojego bloga a postaram się zajrzeć
★ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
★ Nie bawię się w "obserwacja = obserwacja", jeżeli mój blog ci się podoba to zaobserwuj, jeżeli twój mi się spodoba zrobię to samo
★ Jeżeli chcesz napisać tylko coś w rodzaju "fajny blog, wpadnij do mnie" to sobie daruj

Zaula, 2017