05 marca 2017

Co kupiłam w Anglii?

Kygo, Selena Gomez - It Ain't Me


Od mojego powrotu z Anglii minął już ponad miesiąc. Moim zwyczajem jest dodawanie postów z takim opóźnieniem. Mimo wszystko wielu z was naprawdę lubi haule, a ja uwielbiam je robić. Sama dzięki takim postom wiem, gdzie co mogę znaleźć, a także zobaczyć co lubi dana osoba. Nie przedłużając, zapraszam do obejrzenia moich zakupów.

Największą zdobyczą mojego wyjazdu jest chyba bluza z GAP'a. Udało mi się złapać ją na naprawdę dobrej przecenie z czego jestem ogromnie zadowolona. Mam nadzieję, że w mojej szafie znajdzie się więcej bluz tej marki. Koszulkę Guns N’ Roses wypatrzyłam u Oli Sidorowskiej. Spodobała mi się od razu. W Polsce jednak szkoda było mi wydać 70 zł. W Anglii robienie zakupów bez przeliczania jest zdecydowanie łatwiejsze. Uprzedzając wszelkie negatywne komentarze - nie kupiłam koszulki tylko dlatego, że mi się podobała. Lubię muzykę Guns N’ Roses! Niebieska bluza z Fat Face z czymś w rodzaju łat na łokciach, a także basicowa, biała koszulka Calvina Kleina to "prezent". Obie rzeczy są męskie. Czy ktokolwiek jak ja ma słabość do męskich bluz? Naprawdę je uwielbiam!



Jadąc do Anglii wiedziałam, że muszę wejść do Primarka. Rok temu mama znalazła tam dla mnie cudowną minionką piżamkę, a także koszulkę z Justinem. W tym roku niestety nie miałam szczęścia, chociaż nie wiem, czy nieszczęściem można nazwać 18 par cudownych skarpetek. Chociaż w mojej szufladzie ta część garderoby w ostatnich latach ograniczała się głównie do czarnych stopek lub balerinek - to był chyba zakup mojego roku. Wolę nie myśleć ile kosztowało mnie to pieniędzy, ale nie żałuję. Takie skarpetki są świetnym urozmaiceniem zwykłego outfitu. Oprócz tego udało mi się znaleźć także gąbeczki do makijażu i kredkę na linię wodną. O ile kredka jest naprawdę super, gąbeczki są cholernie twarde i nie mam pojęcia do czego się nadają, bo na pewno nie do makijażu.



Czym byłby mój haul zza granicy bez słodyczy? Z przykrością muszę przyznać, że niestety nie wszystko udało mi się zachować. Co jak co, ale i tak nieźle mi poszło. Wszystkie produkty, które wam pokazuję, można kupić już w Polsce - tak mi się przynajmniej wydaje. Rzeczy, które na pewno mogę wam polecić (pokazywałam je już na snapie) to kawa ze starbucksa - zarówno w kubkach jak i w szklanych butelkach - i napój mars. Dzięki wyjazdowi na mojej ścianie zawisł także cudowny kalendarz z Justinem. Chociaż jakość nie jest wystrzałowa, jestem naprawdę zadowolona. Kosztował mnie jedynie 1 funta, czy mogłoby być lepiej?



Sklep Disneya był moim malutkim marzeniem, które udało mi się spełnić. Nie kupiłam w nim zbyt wiele, ceny nie były małe, a ja wolałam skupić się na innych rzeczach, ale w mojej torbie znalazłam miejsce dla pięciu małych stworków. Stitch wylądował u babci, a prosiaczek u mojej cudownej pani fotograf, więc nie mogłam ich wam pokazać, ale mimo wszystko - uwielbiam te pluszaczki!



Standardowo musiałam kupić także pocztówki. Zbieranie ich sprawia mi dużo radości, a oglądanie przywołuje cudowne chwile przeżyte w danych miejscach.



No i na sam koniec małe, a jednak duże cudeńko. Vogue udało mi się kupić na początku wyjazdu, GQ z Zaynem złapałam dopiero na lotnisku przy wyjeździe. Ile radości sprawiło mi znalezienie tej gazety! Chyba nadal nie dochodzi do mnie, że zapłaciłam za nią 40 zł, ale czego nie robi się dla gazety z idolem na okładce. Obie pięknie prezentują się na moim regale.


To co Wam pokazałam to niestety nie cała moja lista, którą sobie zaplanowałam, o kilku produktów nie udało mi się kupić, ale to kolejny powód, by wybrać się do Anglii kolejny raz, zapisany zaraz pod przejechaniem się London Eye. Koniecznie dajcie znać czy macie takie rzeczy, które kupujecie zawsze na jakichś wyjazdach i jak podoba wam się haul!

52 komentarze:

  1. Ojj widzę, że zakupy udane :) Świetne rzeczy!

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Te słodycze aż krzyczą ze zdjęcia żeby je zjeść :c

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, ile cudeniek! Kocham kupować skarpetki :D Słodycze wyglądają tak cudownie... A ja je muszę ograniczać :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszcze pobytu w Anglii. Ja także lubie kupować pocztówki, są fajną pamiątką

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczescie na codzien mieszkam w Anglii i mam dostep do tych rzeczy :D

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja ukochana piosenka 💋 świetne rzeczy kupiłaś, pozdrawiam xx
    nicolenicky01.blogspot.com <<<

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne rzeczy :) Sama kupiłabym taką gazetę :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna ta bluza z Gapa
    http://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jej ale mam ochote na te słodkości! Chciałabym sie keidys do angli wyybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę. Rzeczy z Primarka przecudowne!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne rzeczy kupiłaś!

    http://ciniminiblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zakupy, te skarpety mega!
    Ja bym wykupiła Primarka i słodycze :D

    http://live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. yum ale slodyczy :) koszulke Guns chceeee :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super rzeczy upolowałaś :). Ja również lubię kupować jakieś rzeczy (głównie pamiątki) na wyjazdach. Pozdrawiam! /Klaudia
    Byłoby miło gdybyś zajrzała NASZ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę<3 Świetne te skarpetki!
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. oj dzięki za taki post właśnie się wybieram do Anglii za miesiąc i zbieram liste rzeczy, które chciałbym kupić <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie haule ;). Kawy i tych oreo jeszcze w Polsce nie widziałam, szkoda :/.
    http://modoemi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj zakupy musiały być baardzo udane!
    Jeszcze raz mogę stwierdzić, że zazdroszczę Ci bardzo takiego wyjazdu do Anglii.
    Cieszę się, że mogłaś kupić swoją wymarzoną bluzę oraz inne ładne ubranka ^^ Oj słabość do męskich bluz również mam :D
    Te skarpetki są tak mega urocze!
    Szkoda, że gąbeczki nie służą...
    Aj słodycze. Zjadłabym mimo, że mam swoje na komodzie ;D
    Pluszaczki są słodziutkie ;3
    Również uwielbiam zbierać pocztówki z różnych miejsc, niestety czasem o nich zapominam i nie kupuję. Chyba nie mam teraz takiej rzeczy, która jest moim priorytetem na wyjazdach.
    No gazeta Zayna i kalendarz Justina musiały być, obowiązkowo! :)

    Pozdrawiam :*

    Wszystkiego Najlepszego! Jakoś nie złożyłam Ci wczoraj życzeń, ale no wiele sukcesów blogowych. Zdrówka! Żeby zdjęcia wychodziły tak jak Ty chcesz. Wiele kreatywności i czasu na nowe posty. Wielu obserwatorów. No i sto lat, sto lat! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne rzeczy, ja rzadko kiedy coś kupuję kiedy jestem w nowym miejscu. Mam problem, że nigdy nie potrafię znaleźć czegoś dla siebie...

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  20. Skarpetki wygrały wszystko ;D
    Tak bardzo Ci ich zazdroszczę i Reese's, uwielbiam :)
    Najważniejsze, że wyjazd Ci się udał i wróciłaś zadowolona.
    Pozdrawiam, kochana :*

    blogtylkodlamnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Great post! So cool1
    xx
    Mónica Sors
    MES VOYAGES À PARIS
    NEW POST: TULLE SKIRT & MESSY BUN, IN PARIS

    OdpowiedzUsuń
  22. O tak,Primark to ja odwiedziłam dwa razy ..jeden z nich był trzypiętrowy ...myślałam,że nie wyjdę haha! Kupiłam sobie i siostrze takie same koszulki z napisem "too much monday not enough coffee" (całkowicie o nas :D) , patrzyłam na te same gąbeczki,ale w ostatniej się rozmyśliłam...nakupowałam siostrzenicy leginsów na przecenie haha :D A poza tym jakieś magnesy ,kartki itp :D
    kikawww.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Spore zakupy ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Również lubię Guns n Roses!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina [Blog]

    OdpowiedzUsuń
  25. Interesting haul! I love all of this!))
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  26. Z chęcią pojechałabym do Anglii :)
    Szkoda, że gąbeczki się nie sprawdziły.
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne rzeczy kupiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. najbardziej zazdroszczę skarpetek i ogółem zakupów w Primarku! :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Love this! ♥

    Saw your blog and thought if you would like to follow each other? Follow me and I'll follow back asap. Let me know what you think. I'd love to hear something from you! :)
    www.cielofernando.com
    FACEBOOK | INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie, że byłaś w Anglii. Według mnie nawet nie widać czy bluza jest męska czy damska. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  31. Uwielbiam przeglądać Twojego bloga :)
    jesteś wspaniałą kobietą :)


    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Zakupy naprawdę spore. Dobrze wiem, że gdy wyjechałabym za granicę na pewno przywiozłabym również masę rzeczy. Tak było jak pojechałam do Niemiec. Są to głównie słodycze, i to te, których nie ma w Polsce. Albo przynajmniej z którymi się nie spotkałam :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Przejrzałem chyba z 10 postów na Twoim blogu. Świetny blog! Taki natłok informacji i namalowanych przez zdjęcia historii, że nie wiem pod którym postem odpisać. Stwierdziłem, że tylko Cię pozdrowię i podziękuję 😉

    Jakbyś miała czas to zapraszam również tutaj:
    Blog - Tu kliknij :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak byłam w Anglii parę lat temu, to Primark i słodycze, których nie ma w Polsce też były na mojej zakupowej liście. Z Primarka przywiozłam koszulkę z logiem Central Perku z jednego z moich ulubionych seriali -"Friends". Miliony śmiesznych skarpetek i nadruków też pamiętam, ale się na nie nie skusiłam. Szkoda, że nie pokazałaś bluzy z Gapa i z Gunsami rozłożonych. Strasznie spodobał mi się tytuł poprzedniego posta, zapisałam na karteczce i powiesiłam przy biurku. Obserwuję:)
    mój blog, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze będzie okazja, żeby je pokazać!

      Usuń
  35. Słodycze najlepsze! :D

    http://hype-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. skittelsy fioletowe -mój mąż zjadał je notorycznie przez 2 miesiące pobytu tam :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe łupy :) To fakt, zagranica zawsze łatwiej się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawy haul, bardzo ładna ta bluza z GAP'a. Fajne są te pluszczki i skarpetki, planowałam kupić podobne. ;)
    Mój blog ---> KLIK

    Pozdrawiam, Werciax

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny Blog *.*
    Warto Tu Wejść <33!
    Co powiesz na wpln obs ? :)

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. ajjjjj, uwielbiam anglię :D zawsze gdy stamtad wracałam, mógłabym robic równie długopodobne wpisy :D
    ale hitem jest ta bluza! :) Cudo!
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Bluza Gap'a jest świetna. Miałam już pare prób jej zakupu i w końcu muszę się skusić. Niestety nie byłam jeszcze w Anglii, jednak planuję to wkrótce zmienić. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Chciałabym mieć te wszystkie rzeczy :D! Najlepsza bluza z Gap'a! Zazdroszczę również wyjazdu do Anglii :)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Zawsze chciałam odwiedzić Anglie, jednak nie wychodzi mi to. Świetne rzeczy kupiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Te skarpetki aaaaa! <3
    rosjanka-oficjalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. you bought so many lovely things in England!

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  46. You got all my favorite candies! And those socks are such fun!
    xoxo

    Ileana

    Novelstyle Blog

    OdpowiedzUsuń
  47. I love it!
    xx
    http://losaway.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń

★ Każdy nowy obserwator/komentarz motywuje mnie do dalszej pracy
★ Zostaw link do swojego bloga a postaram się zajrzeć
★ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
★ Nie bawię się w "obserwacja = obserwacja", jeżeli mój blog ci się podoba to zaobserwuj, jeżeli twój mi się spodoba zrobię to samo
★ Jeżeli chcesz napisać tylko coś w rodzaju "fajny blog, wpadnij do mnie" to sobie daruj

Zaula, 2017