30 sierpnia 2018

Ostatni raz | #OM2k18

Jonas Blue - Rise ft. Jack & Jack

Obozy mają w sobie coś takiego, że mimo jakichś minusów i tak fajnie jest pojechać na kolejny. Chociaż tegoroczny był już moim ostatnim, to całkiem miło wspominam tę przygodę i możliwość poznania nowych miejsc. W ciągu tych kilku lat miałam okazję odwiedzić Grecję, Włochy, Chorwację no i w tym roku Paryż oraz Hiszpanię, jednocześnie spełniając swoje małe marzenie o dniu spędzonym w Disneylandzie. Standardowo opowiem Wam trochę o moim wyjeździe!

Zacznę może od tego, że na obóz jechałam w towarzystwie Nikoli, ale już w drodze do Disneylandu udało nam się poznać kilka całkiem fajnych osób. Co roku, mimo nieśmiałości, poznaję nowe osoby, ale chyba nie odważyłabym się wybrać na obóz sama. Po kilkunastu godzinach w podróży znaleźliśmy się we Francji, gdzie prosto z autokaru czekał nas cały dzień zabawy w Disneylandzie. Początkowo nie byłam tym zachwycona – naprawdę źle czuje się po siedzeniu tyle godzin, ale magia tego parku chyba mi to wynagrodziła. Disneyland podzielony jest na dwa parki: stary i nowy. Oba były świetne, ale wbrew pozorom nowszy bardziej podbił moje serce, mimo że to bajki ze starego towarzyszyły mi w dzieciństwie. Minusem tak wielkiego i popularnego parku są oczywiście kolejki, no ale czego nie robi się dla zabawy? Jeśli śledzicie mnie na instagramie, na którego swoją drogą serdecznie zapraszam, wiecie, że nie obyło się bez zdjęć przy popularnym i przepięknym zamku. Cóż, skradł moje serce i w sumie mogłabym w takim zamieszkać. Jeśli kiedyś będziecie w Disneylandzie, koniecznie wybierzcie się na Rock 'n' Roller Coaster Aerosmith, The Twilight Zone Tower of Terror i Crush’s Coaster. Chętnie sama wybrałabym się na nie ponownie! Niestety nie miałam okazji zobaczyć parady, ale myślę, że to dobry powód, by odwiedzić Paryż jeszcze raz.
Po całym dniu zabawy w Disneylandzie udaliśmy się do hotelu kawałek od Paryża, a także...lotniska! Wyglądając przez okno, można było zobaczyć światełka samolotów czekających na lądowanie, a te startujące przelatywały nam nad głowami. Nie byłabym sobą, gdybym nie spędziła w oknie kilkudziesięciu minut na obserwacji tego wszystkiego. Sama nie wiem co fascynuje mnie w samolotach, od dzieciaka cieszyłam się na ich widok! Rano, mimo otwartego okna, te wielkie i głośne maszyny na szczęście nas nie obudziły, a łóżka były na tyle wygodne, że naprawdę się wyspałam. Śniadanie we Francji było moim ulubionym. Kawa i świeże, cieplutkie rogaliki. Czy można chcieć czegoś więcej?
Drugi dzień spędziliśmy równie aktywnie, bo na zwiedzaniu Paryża. Metrem udaliśmy się prawie pod samą wieżę Eiffla, gdzie mogliśmy także wejść zaraz po rejsie po Sekwanie. Widoki są nieziemskie, choć przyznam Wam, że marzy mi się wejście na samiutką górę - tylko może windą, bo wejście po tylu schodach było nie lada wyzwaniem. Po obiedzie i zakupach zobaczyliśmy także Katedrę Notre-Dame, a potem już do autokaru i w drogę do Hiszpanii.
Lloret jest typowo imprezowym miejscem, ale z dobrym towarzystwem nawet i bez wyjść do klubu da się fajnie bawić. Jak co roku mieliśmy wyjścia na plażę, czas dla siebie i zbiórki sprawdzające, czy żyjemy. Trafiłam nawet na całkiem fajnych opiekunów! Jeśli chodzi o nasz pokój w hotelu Goya, nie należał on do zbyt przytulnych, ale jak na sam nocleg nie było najgorzej. Tak jak wspomniałam w poprzednich postach z obozów – jedzenie w takich miejscach chyba rzadko jest zjadliwe. Nie pamiętam, kiedy ostatnio zjadłam tyle lodów!
Nie ukrywam, że zaczynam czuć się już trochę staro, gdy myślę o tym, że to już mój ostatni obóz i za rok już sama polecę na wakacje. Takie wyjazdy sprawiały mi wiele frajdy i tak jak wspomniałam na początku – dzięki nim miałam okazję zobaczyć trochę świata.

 

Ostatnio mam okazję stawać przed obiektywem nowych osób i jak widzicie, efekty nie są takie najgorsze. W tym przypadku powiedziałabym nawet, że są świetne. Od kilku lat marzyłam o zdjęciach z Julką. Jej sesje miały w sobie coś, co sprawiało, że chciałam stanąć przed jej obiektywem. No i stało się i to w Lloret de Mar! Mimo beznadziejnego do zdjęć światła udało nam się stworzyć coś super i to w ostatnie godziny mojego pobytu na wybrzeżu Costa Brava. Dajcie znać jak Wam się podobają i wpadajcie na profil Julki na instagramie - @juliaszymanczyk.pl


60 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia ;) Do Hiszpanii chciałabym pojechać, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam trochę odwrotnie, zawsze lubiłam sama podróżować i nigdy nie byłam na żadnym obozie.
    A samolotem też bardzo lubię latać 😄
    Piękne zdjęcia, super wychodzi Ci to pozowanie 😘
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz :) Piękne ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia są śliczne, jak zawsze! ;)) Lubię obozy, ale chyba bardziej wakacje indywidualne. Pozdrawiam
    ♡ jelonkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Very pretty. I liked the photos a lot!
    Kisses

    www.trendsandfashionblog.pt

    OdpowiedzUsuń
  6. Na obozie nigdy nie byłam. Sesja wyszła bardzo fajnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś bardzo pozytywną i ciepłą osóbką! Widać to na zdjęciach!
    Wspaniale wyglądasz w tej stylizacji. Dziewczęco i uroczo. Uwielbiam taki letni klimat. Teraz mogę się nim zachwycać wyłącznie na zdjęciach, gdyż w miejscu, w którym przebywam jest szaro i ponuro za sprawą deszczowej pogody!
    Słonecznych, ciepłych dni. Pozdrawiam!

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie o dziwo jest jeszcze sporo słońca i nadal czuję ten letni klimacik :D

      Usuń
  8. Jejku, ale masz śliczny uśmiech! Cudne zdjęcia!

    http://261-days.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Paryż to absolutnie ukochane miasto. Z wielu, w których zdarzyło mi się mieszkać/bywać, siedzi najbliżej mojego serduszka i takie obozy to ja rozumiem <3
    Co do efektu sesji! Przepięknie :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam ze dwa razy swego czasu na takim obozie, ale jednak urlop tylko z narzeczonym jest zdecydowanie fajniejszy ;) Ładny kombinezon. Pozdrawiam!
    BlondeKitsune

    OdpowiedzUsuń
  11. Beautiful photos.
    You are so lovely.
    Kisses!

    galerafashion.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Obozy to fajna sprawa, tym bardziej jak są zagraniczne. Można poznać wiele ciekawych osób, a przy okazji pozwiedzać.
    Pozdrawiam.
    www.tipsforyoungers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy w życiu nie byłam na żadnym obozie i teraz w sumie bardzo tego żałuję. Rodzice zawsze mnie zachęcali, ale byłam dosyć nieśmiałym dzieckiem, a potem nastolatką i tak jakoś się to odwlekało a teraz jestem już za stara, więc pozostaje mi organizowanie czasu wyłącznie we własnym zakresie :P A tak poza tym, to masz na sobie prześliczny kombinezon. Normalnie, nie przepadam za zielenią, ale ten odcień jest wyjątkowo ładny. Gdzie można go dostać?

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że sama żałuję, że przekonałam się do takiego wyjazdu dopiero te kilka lat temu, a nie już jako małe dziecko. Mama namawiała mnie wiele razy, ale właśnie przez nieśmiałość nie było nawet o tym mowy. Dopiero gdy znalazłam osobę, z którą mogłam zobaczyć się jedynie na obozie, przekonałam się, że to całkiem fajna sprawa! Organizowanie czasu we własnym zakresie ma mnóstwo plusów. Ja na przykład nie mogę się doczekać, aż będę mogła zaplanować jakąś swoją zupełnie prywatną podróż :D Kombinezon złapałam na wyprzedażach w Croppie. Nie znalazłam go niestety na stronie, ale może jest gdzieś jeszcze stacjonarnie!

      Usuń
  14. Szkoda, że pokój nie był jakoś mega przytulny, ale jeśli faktycznie tylko się w nim spało to dało się wytrzymać. Wspomnienia to wynagrodzą :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja żałuje, że nigdy nie byłam na obozie, bo zawsze chciałam wszędzie jeździć. Świetne zdjęcia! :)

    http://xjustdaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Też jestem nieśmiała, fajnie że poznałaś nowych ludzi! Zdjęcia są cudne ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja byłam na obozie w Lloret rok temu i było zajebiście! Na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne zdjęcia i kombinezon a poza tym - piękna Ty kobietka!:)

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz piękne włosy <3 jestem ich fanką! Zawsze marzyłam o wyjeździe do Disneylandu, niestety jeszcze nie udało mi się tego marzenia zrealizować, mimo, że mam już prawie 22 lata to takich rozrywek nigdy za wiele! Obozy są naprawdę super.

    mój blog: KLIK

    OdpowiedzUsuń
  20. Super zdjęcia i świetny kombinezon :D Bardzo mi się spodobał :D
    Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Na ostatnim swoim obozie byłam 2 lata temu w górach, również mam ciągle fajne wspomnienia, pamiętam, że ja wróciłam do domu to było mi tak mega smutno.
    A w tym roku pojechałam ze znajomymi na mazury :)
    Piękne zdjęcia!

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietne zdjęcia! Mamy już wrzesień, ale dzięki tym letnim fotografiom cofnęłam się do początku wakacji :) Obozy są super, byłam na jednym w Bułgarii 7 lat temu i swietnie wspominam ten czas ;) Super, że mogłas zwiedzić tyle miejsc, Francja i Hiszpania są na mojej liscie do odhaczenia :)

    https://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze chciałam zobaczyć Paryż i odwiedzić Disneyland. :) Świetna wyprawa no i bardzo ładne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lovely romper and amazing hair!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    OdpowiedzUsuń
  25. Tylko pozazdrościć takiego wyjazdu :) Od lat marzę aby zobaczyć Paryż i mam nadzieję, że w końcu moje marzenie się spełni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super zdjęcia, obozy to nie moja bajka, ale jak ktoś lubi to fajna sprawa na zobaczenie trochę świata :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z obozów mam miłe wspomnienia, świetny kombinezon :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. rewelacyjnie wygladasz i masz cudowny usmiech <3

    ANGELIKA MARTKO

    OdpowiedzUsuń
  29. I liked your post, I'm always visiting your blog and reading your posts .. Your blog is saved in my bookmarks ..

    Congratulations!

    I love your blog

    My Blog tudosobreobadoo.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Dear, your outfit so stunning, these dress look amazing on you!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  31. Amazig pics!

    xoxo ♥

    Jéssica || Fashion Jacket
    www.fashionjacket.com.br

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też zawsze lubiłam obozy! :)
    Świetnie zdjęcia i zazdroszczę włosów :>

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetne kolory ma ten kombinezon. Piękne jakościowo zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  34. Prześliczne zdjęcia! Szkoda jednak, że nie wrzuciłaś tutaj żadnych fotek z wyjazdu. Zazdroszczę ci takiej wycieczki! Chętnie wybrałabym się do Paryża i Hiszpanii.

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię wstawiać zdjęć z telefonu pomiędzy zdjęciami z aparatu, widać wtedy tę różnicę jakości, która mi jakoś przeszkadza. Zdjęcia z wyjazdu są na moim instagramie w zapisanej relacji i pewnie pojawią się w podsumowaniu roku :D

      Usuń
  35. wakacje we Francji to był najcudowniejsze jakie póki co miałam, Najpierw pojechaliśmy z mężem w podróż poślubną, spędziliśmy tam tydzień i zobaczyliśmy tak piękne miejsce jak Luwr, katedra Notre Dame, wieża Eiffela, Pl. Inwalidów, w ogóle inne życie, wolniejsze i spokojniejsze. Potem polecieliśmy razem z córką i oczywiście byliśmy w Disneylandzie - znowu poczułam się dzieckiem :-) Teraz mamy z mężem w planach Prowansję lub Toskanię - to takie moje małe marzenie, które mam nadzieję niedługo spełnię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, ale super! Chciałabym kiedyś wybrać się do Francji tak prywatnie by wszystko zwiedzić na spokojnie, bo jednak na obozie wszystko robiliśmy w biegu, tak by się wyrobić. Oby Wasze plany i marzenia się spełniły :)

      Usuń
  36. Jestem absolutnie zachwycona Twoim kombinezonem. Bardzo mi się podoba kolorystyka i sama chętnie bym go widziała w swojej szafie :D I co najwazniejsze - pozazdrościć Ci włosów to można! Są przepiękne :)
    Miłego dnia kochana, buziole:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękne zdjęcia ;)
    Pozdrawiam i zapraszam ♥
    https://my-lovely-pink-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Que fotos lindas.
    Beijos

    www.glamour2.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny klimat zdjęć! Zazdroszczę najbardziej tej wizyty w Disneylandzie, może kiedyś i swoje cztery litery tam ruszę :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  40. Nice outfit, my friend.
    All photos are so amazing, you are great model.
    Have nice day. :)

    Amaterska Umjetnost ♡
    My 2nd Blog

    OdpowiedzUsuń
  41. Super pozytywne zdjęcia - tak trzymać. Włochy piękne, mam tam siostrę, więc odwiedzam jak mogę. W Hiszpanii byłam również jest tam cudownie. Natomiast Paryż, Chorwacja i Grecja jest w planach, mam nadzieję, że uda mi się tam pojechać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ślicznie wyglądasz. Cudne włosy kochana! :D Poza tym, pasuje Ci kolorek tego kombinezonu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zazdroszczę, że jezdziłaś na te obozy! Ja jeszcze rok czy dwa lata temu bardzo chciałam, ale jednak się nie udało. Ale są jeszcze obozy studenckie, jednak o ile się dobrze orientuję to już nie to samo.
    Chciałabym kiedyś odwiedzić Lloret i ogólnie zwiedzić Hiszpanię! Mamy w planach za rok ze znajomymi się wybrać, ale wątpię, że wypali :/ Za to z mamą mamy już zarezerwowaną Turcję i nie mogę się doczekać :)
    Świetne zdjęcia, śliczny kombinezon :3
    https://karik-karik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez większość czasu przed każdym obozem też wątpiłam, że cokolwiek wypali, bo to jednak spore koszty, bo nie było z kim no i bywało różnie, ale jakoś tak zawsze się udało. Nie ma więc co wątpić! Trzymam kciuki, żeby wyjazd się odbył i mega zazdroszczę Turcji! Strasznie chciałabym tam kiedyś polecieć, to chyba przez moją miłość do tureckich seriali :D

      Usuń
  44. Świetne zdjęcia 🙂 Ja na obozie szczerze mówiąc nie byłam nigdy, jakoś nie moje kl klimaty. Raz w życiu byłam na koloniach i nie wspominam tego najlepiej 🤣😂

    OdpowiedzUsuń
  45. Such a nice look! I really love the print.

    Gemma x
    www.jacquardflower.uk

    OdpowiedzUsuń
  46. Beautiful!

    Federica
    www.federicadinardo.com

    OdpowiedzUsuń
  47. So amazing dress!
    xoxo
    www.milleunrossetto.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękną masz urodę, rzadko spotykaną i piękne długie włosy. Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  49. Love this outfit!

    https://julesonthemoon.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy nowy obserwator jak i komentarz motywują mnie do dalszej pracy :)

Zaula, 2017